Prosze o pomoc. Chcialem podkrecic procesor ktory stal na plycie KT4V przy podkrecaniu mnoznika bylo wszystko wpozadku (komputer chodzil stabilnie), lecz gdy podnioslem troche napiecie na procesorze to po resecie komputer juz sie nie uruchomil. Co moglo nawalic? Czy da sie to jakos naprawic? Zadna czesc tzn. pamiec, dysk, procesor, k. graficzna nie nawalila tylko cos z plyta glowna sie stalo. Czy da sie jakos sprawdzic co jest nie tak? NIe widac zadnych wypalonych sciezek.