Zawilgocony, zgnita 'czapka' WN. W przetwornicy padnięty na przerwę KA3S.... wymieniony, 431 też i elki oczywiście. Przetwornica bez obciążenia daje +150V(stabilne) i 12V, które spada i wstaje w takt tego jak załączane jest przez KA7630 +8V. +5V cały czas stoi.
Na żarówce nie startuje a podłączona 40W po wystartowaniu miga 2-3/sek; w tym czasie przyrząd pokazuje ok. 70V. Po podniesieniu nogi 8 na KA7630(+8V) mrugnie dioda na pomarańczowo i po chwili zaświeca sie na zielono. Tak samo reaguje na podanie z zewnątrz +8V, ale również się nie włącza. Podniesienie obydwu zasilań TDA8842 nic nie zmienia. Na co to wskazuje?
Na żarówce nie startuje a podłączona 40W po wystartowaniu miga 2-3/sek; w tym czasie przyrząd pokazuje ok. 70V. Po podniesieniu nogi 8 na KA7630(+8V) mrugnie dioda na pomarańczowo i po chwili zaświeca sie na zielono. Tak samo reaguje na podanie z zewnątrz +8V, ale również się nie włącza. Podniesienie obydwu zasilań TDA8842 nic nie zmienia. Na co to wskazuje?