mam simsona s51b kupiłem go od pewnego dziadka wtedy chodził jak cudo, palił na dotyk i wogóle. Teraz mam problem z gaźnikiem: jest rozregulowany, gdy przejade ok 4km, gdy sie troche zagrzeje to zaczyna przerywać, raz ciągnie a raz nie. iskra jest wporządku, wszystko ok, ja uważam ze to wina gaźnika. Zamierzam wymienić uszczelki w gaźniku bo myśle ze może to być wina lewego powietrza. Proszę o porady, bo powoli zastanawiam się nad kupnem nowego gaźnika. A jak nie to sie pofatyguje i dam temu dziadkowi zeby go wyremontował "mówił ze jak bede miał z nim problem to postara się mi w tym pomóc. Czekam na rady. z góry dziękuje!!!