Odpowiedź jest tu:
http://www.uke.gov.pl/_gAllery/26/12/2612.pdf
(załącznik nr 1, aneks nr 1)
40.68MHz to normalna częstotliwość ISM jak 27.12MHz
Mogą to być radiopiloty, radionianie, słuchawki bezprzewodowe itp.
W związku z tym że to pasma ISM nie można mieć pretensji o zakłócenia.
Na 868MHz też są radiotelefony PMR, tylko mniej popularne niż PMR446
(np. Alan 860 - od. ok. 80 euro/szt), a jest tam mnóstwo kanałów,
jest więc dużo mniej prawdopodobne, że w restauracji będzie słychać
np. obsługę dźwigów z sąsiedniego miasta (wysokość anteny !),
czy pracowników sąsiedniej hurtowni i dzieci sąsiadów.
Częstotliwość 40.68MHz była znana, jak o 868MHz nikomu się nie śniło.
Podobnie 6.78 i 13.56MHz - w książce z lat ~1956 był opis
"urządzenia do odtwarzania płyt gramofonowych na odległość"
i przepisy tego dotyczące (zdaje się że max. 5mW i rejestracja urządzeń)
Można było nagłośnić potańcówkę w mieszkaniu ale także w remizie
ustawiając kilka odbiorników (AM !) na 13.56MHz
Później w PRL chyba wycofano te częstotliwości i zostało 27MHz,
ale np. CSRS nadal było 13.56MHz
Obecnie odtwarzanie muzyki na 6.78 i 13.56MHz jest raczej niecelowe -
- za dużo zakłóceń, i na szczęście jest zakres tylko do tego - 863MHz
-----
Duplex można też zorganizować na dwóch ZUPEŁNIE różnych pasmach,
np. słuchawki bezprzewodowe 863MHz u kelnerów
słyszą np. "wszyscy do mnie, za chwilę kontrola SANEPID

,
a do tego PMR 446MHz - adresowane (różne kanały, kody CTCSS).
Tylko żeby kelner chciał nosić ten sprzęt i nie wyglądał jak Insp. Gadget...