Witam
Philips jak w temacie. Problem polega na tym, że czasami zaczyna wariować. Menu zaczyna skakać na ekranie, potrafi się przełączać sam. Po tym przestaje działać pilot. Jak się telewizor wyłączy z sieci to po takim czymś nie zawsze od razu startuje. Dopiero po jakimś czasie da się włączyć. Potrafi grać kilka dni bez problemu. Czasami po kilku godzinach fiksuje.
Wymieniłem elektrolity w zasilaniu na pierwotnym i wtórnym. Wymieniłem tranzystorek na 5V, przelutowałem układy. Napięcia się zgadzają. Czego się uczepić?
Ja straciłem już cierpliwość do niego. Czy to może być procesor, jeśli tak to klient nie decyduje się na naprawę.
Philips jak w temacie. Problem polega na tym, że czasami zaczyna wariować. Menu zaczyna skakać na ekranie, potrafi się przełączać sam. Po tym przestaje działać pilot. Jak się telewizor wyłączy z sieci to po takim czymś nie zawsze od razu startuje. Dopiero po jakimś czasie da się włączyć. Potrafi grać kilka dni bez problemu. Czasami po kilku godzinach fiksuje.
Wymieniłem elektrolity w zasilaniu na pierwotnym i wtórnym. Wymieniłem tranzystorek na 5V, przelutowałem układy. Napięcia się zgadzają. Czego się uczepić?
Ja straciłem już cierpliwość do niego. Czy to może być procesor, jeśli tak to klient nie decyduje się na naprawę.