Witam,
postanowiłem nabyć na allegro takiego starego laptopa żeby ustawiać sobie lpg w aucie, miał być w pełni sprawny, no i niestety nie jest. Problem jest tego typu zaraz po kupnie, laptop tzn bios wcale nie widział dysku, później laptop wykrył dysk i udało mi się zainstalować win 98, no ale jak się mocno korzysta z dysku (np. gruntowny scandisk, kopiowanie dużych plików) windows wywalał blue screen (błąd zapisu na dysku c: itp) aż w końcu nie dało się korzystać z komputera po restarcie laptop przeważnie znów nie widział hdd po jakimś czasie (np. noc) laptop normalnie się uruchamiał, następnie podzieliłem ten dysk na dwie partycje i przekonwertowałem je na fat16 (było fat32) i wgrałem win98 Se, teraz przy mocnym korzystaniu z hdd, najpierw zaczyna przygasać matryca, a później laptop się resetuje zaczyna ładować system (korzysta z hdd) znów reset i tak w kółko, tak jak powyżej po pewnym czasie laptop się normalnie uruchamiał i można było z niego przez jakiś czas korzystać, jak się mocno nie korzysta z hdd można na nim działać dłużej, ale prędzej czy później i tak ten efekt się pojawia. Dodam tylko że hdd pod stacjonarnym pcetem chodzi normalnie niema z nim żadnych kłopotów. Może ktoś ma jakiś pomysł co mu dolega? Dodam tylko że jestem amatorem jeżeli chodzi o elektronikę. Laptop to Acer Extensa 355 P150Mhz 32 ram dysk IBM 4GB.
Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
postanowiłem nabyć na allegro takiego starego laptopa żeby ustawiać sobie lpg w aucie, miał być w pełni sprawny, no i niestety nie jest. Problem jest tego typu zaraz po kupnie, laptop tzn bios wcale nie widział dysku, później laptop wykrył dysk i udało mi się zainstalować win 98, no ale jak się mocno korzysta z dysku (np. gruntowny scandisk, kopiowanie dużych plików) windows wywalał blue screen (błąd zapisu na dysku c: itp) aż w końcu nie dało się korzystać z komputera po restarcie laptop przeważnie znów nie widział hdd po jakimś czasie (np. noc) laptop normalnie się uruchamiał, następnie podzieliłem ten dysk na dwie partycje i przekonwertowałem je na fat16 (było fat32) i wgrałem win98 Se, teraz przy mocnym korzystaniu z hdd, najpierw zaczyna przygasać matryca, a później laptop się resetuje zaczyna ładować system (korzysta z hdd) znów reset i tak w kółko, tak jak powyżej po pewnym czasie laptop się normalnie uruchamiał i można było z niego przez jakiś czas korzystać, jak się mocno nie korzysta z hdd można na nim działać dłużej, ale prędzej czy później i tak ten efekt się pojawia. Dodam tylko że hdd pod stacjonarnym pcetem chodzi normalnie niema z nim żadnych kłopotów. Może ktoś ma jakiś pomysł co mu dolega? Dodam tylko że jestem amatorem jeżeli chodzi o elektronikę. Laptop to Acer Extensa 355 P150Mhz 32 ram dysk IBM 4GB.
Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie odpowiedzi.