Witam.
Ponad pol roku temu kupilem na allegro taki wlasnie dysk, od poczatku bylo z nim cos nie tak, czasem go komp nie wykrywal i dopiero za 2 lub 3 razem go zobaczyl. Czasem podczas pracy zaczynal "pykac", ale nie trwalo to dlugo i zaraz mu przechodzilo. Dysk jest na gwarancji ale nie wysylalem go bo chodzil, do niedawna. Pewnego razu zaczal "pykac" i "piszczec" i juz nie przestal. Mam pytanie co moglo w nim pasc i czy nadaje sie on juz tylko do wyrzucenia? Bo mam na nim ladnych kilkadziesiat giga danych ktore chcialbym odzyskac. A gwarancje gdzies mi wcielo i nie moge znajsc :/
Dzieki za wszelkie pomocne informacje.
Pozdrawiam.
Ponad pol roku temu kupilem na allegro taki wlasnie dysk, od poczatku bylo z nim cos nie tak, czasem go komp nie wykrywal i dopiero za 2 lub 3 razem go zobaczyl. Czasem podczas pracy zaczynal "pykac", ale nie trwalo to dlugo i zaraz mu przechodzilo. Dysk jest na gwarancji ale nie wysylalem go bo chodzil, do niedawna. Pewnego razu zaczal "pykac" i "piszczec" i juz nie przestal. Mam pytanie co moglo w nim pasc i czy nadaje sie on juz tylko do wyrzucenia? Bo mam na nim ladnych kilkadziesiat giga danych ktore chcialbym odzyskac. A gwarancje gdzies mi wcielo i nie moge znajsc :/
Dzieki za wszelkie pomocne informacje.
Pozdrawiam.