Od razu przepraszam za nie profesjonalne słownictwo.
Problem nastepujący:
Powłączeniu do zasilania po 2 sekundach zaczyna dziwnie trzeszczeć...dopatrzyłem że to trzeszczenie (widoczne okiem ponieważ widać poblask) dochodzi z białej kostki która znajdyje sie na płytce nakładanej na całą ta lampe.Rozebrałem to i oprócz tych bolcy sa jeszcze dwie blaszki-do jednej dochodza dwa kable z trafa a druga jest chyba od masy ale te blaszki nie dotykaja sie tylko są w pewniej odległości od siebie i właśnie z tamtąd iskrzy..może jakas wyjątkowo cierpliwa osoba mnie z rozumie i podpowie co może być...jestem amatorem ale bardzo cierpliwym i ambitnym..z góry dziękuje..
Problem nastepujący:
Powłączeniu do zasilania po 2 sekundach zaczyna dziwnie trzeszczeć...dopatrzyłem że to trzeszczenie (widoczne okiem ponieważ widać poblask) dochodzi z białej kostki która znajdyje sie na płytce nakładanej na całą ta lampe.Rozebrałem to i oprócz tych bolcy sa jeszcze dwie blaszki-do jednej dochodza dwa kable z trafa a druga jest chyba od masy ale te blaszki nie dotykaja sie tylko są w pewniej odległości od siebie i właśnie z tamtąd iskrzy..może jakas wyjątkowo cierpliwa osoba mnie z rozumie i podpowie co może być...jestem amatorem ale bardzo cierpliwym i ambitnym..z góry dziękuje..