witam ! Dorwalem wirusa trojan gen ktorego probowalem usunac roznymi sposobami ale nic z tego... mam antywirusa avast , wykrywa go a kiedy daje kwarantanna albo usun to niby go usuwa , ale jak wlaczam jeszcze raz kompa to on jest spowrotem.
Plik : C:\WINDOWS\System32\adir.dll
Nazwa pasozyta: Win32:Trojan-gen. {Other}
typ pasozyta : Wirus/robak
Wersja VPS: 000721-1, 03/03/2007
Witaj,
trojan zazwyczaj jest umieszczony w jakimś pliku a generowany kiedy ten plik jest inicjowany, zazwyczaj podczas startu lub uruchamianiu tego pliku. Nowszej generacji trojany nie zawsze są wykrywane przez wszystkie AV, Postaraj się użyć specjalnego programu np. Trojan Remover 6.5.1 lub Anti Trojan Elite 3.7.8. Inaczej musiałbyś znaleść ten plik i usunąć go ręcznie z systemu a następnie usunąć zapis tego pliku z rejestru.
Pozdrawiam
witam - trojana usunolem za pomoca Windows Worms Doors Cleanera oraz AVG Anti-Spyware , usunolem recznie podczas trybu awaryjnego 2 pliki : C:\WINDOWS\system32\taskdir.exe oraz C:\WINDOWS\system32\adir.dll . Po czym przeskanowalem komputer AVG Anti-Spyware.
Po ponownym rozruchu trojan juz sie nie pokazuje a pliki nie wrocily.
Pojawil sie kolejny problem :
Otoz po calej operacji z usuwaniem trojana troche rozkraczyl mi sie system. Internet Explorer wlacza sie raz za jakis czas jak sie mu spodoba - strony internetowe musze wlaczac poprzez foldery bo sama przegladarka sie nie wlacza jak juz mowilem. Chcialem wkleic wam log z AVG Anti-Spyware ktory mam zapisany w pliku .txt ale zauwazylem ze Notatnik nie dziala wiec nie mam mozliwosci odczytania tego pliku. Prosze o pomoc , chcialbym naprawic komputer wykluczajac mozliwosc formatu badz przeinstalowywania windowsa
PS. z hijackthis tez nie wkleje logu bo poprostu nie chce sie otworzyc.. bede probowal dalej
zgubilem log usuwania z programu Fixwareout bo komp sie zwiesil a nie wiem jak plik sie nazywa - gdzie go znajde ?
plik C:\WINDOWS\System32\spoolsvv.exe musialem usunac za pomoca KillBoxa poniewaz Task Manager mi nie dziala (nie wiem dlaczego) i do systemu awaryjnego tez nie moglem wejsc (rowniez nie wiem dlaczego)
(oprocz tego nie moge wejsc do ''dodaj usun programy'' , tzn moge ale nie wyswietla sie lista programow)
z hjt poszlo gladko - wszystko ok
teraz robie skany o ktorych pisales - po wszystkim wkleje log
ps. co do pliku C:\WINDOWS\System32\spoolsvv.exe , znalazlem drugi podobny plik C:\WINDOWS\System32\spoolsv.exe - mam go zostawic czy usunac ?
R3 i O17 do kasacji. Dlaczego nie przeskanowales systemu skanerami, ktore podalem?
Tryb awaryjny dalej Ci nie dziala? Jezeli dziala to tam uruchom gmera itd.
Uruchom regedit, przejdz do:
HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Run
i usun tam:
"qwertybot.exe"="C:\\WINDOWS\\System32\\qwertybot.exe"
"lnwin.exe"="C:\\WINDOWS\\System32\\lnwin.exe"
Oba pliki rowniez usun z dysku.
nie znalazlem tych plikow , w rejestrze tez nic takiego nie bylo
biore sie za skanowanie zobaczymy co z tego bedzie.
Task manager dalej nie dziala, w ''dodaj usun programy'' dalej lista sie nie pokazuje , a pliki z notatnika wlaczaja sie kiedy maja ochote... cos mi sie zdaje ze ten format mnie nie ominie
za chwile wkleje log z comboscan
a ha tryb awaryjny juz dziala, przeskanowalem kompa Gmer log w zalaczniku
log z comboscan w zalaczniku
Załączniki:
Supplementary.txt(7.73 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
ComboScan.txt(24.7 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
log.txt(251 Bajtów)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Pisales, ze tego nie ma, a jest:
O4 - HKLM\..\Run: [qwertybot.exe] C:\WINDOWS\System32\qwertybot.exe
O4 - HKLM\..\Run: [lnwin.exe] C:\WINDOWS\System32\lnwin.exe
Wpisy usun w hjt.
Te pliki usun z dysku:
C:\FOUND.001
C:\FOUND.000
C:\WINDOWS\System32\m2.exe
C:\WINDOWS\System32\dd.exe
C:\WINDOWS\System32\qwertybot.exe<QWERTY~1.EXE> <- pisales, ze tego nie ma! A jest i plik i wpis i startuje razem z systemem!
C:\WINDOWS\System32\comdlg77.dll
C:\WINDOWS\System32\vexga8me6.exe<VEXGA8~1.EXE>
C:\WINDOWS\comdlg64.dll
C:\WINDOWS\System32\vexga4m1et4.exe<VEXGA4~2.EXE>
C:\WINDOWS\System32\vexg3am1et3.exe<VEXG3A~1.EXE>
2007-03-04 19:41:57 4168 --a------ C:\WINDOWS\System32\vexga1me4t1.exe<VEXGA1~1.EXE>
C:\WINDOWS\System32\vexg4am1et2.exe<VEXG4A~1.EXE>
C:\WINDOWS\System32\vexga5me3.exe<VEXGA5~1.EXE>
C:\WINDOWS\System32\vexga3me2.exe<VEXGA3~1.EXE>
C:\WINDOWS\System32\vexga4me1.exe<VEXGA4~1.EXE>
C:\WINDOWS\System32\dlh9jkd1q7.exe<DL5EB3~1.EXE>
C:\WINDOWS\System32\dlh9jkd1q6.exe<DL5EB7~1.EXE>
C:\WINDOWS\System32\dlh9jkd1q2.exe<DLH9JK~3.EXE>
C:\WINDOWS\System32\dlh9jkd1q8.exe<DLH9JK~1.EXE>
C:\syst.exe
C:\3456346345643.exe<345634~1.EXE>
Jak juz to zrobisz to reset i po resecie zobacz czy menadzer dalej nie dziala, jezeli tak to na razie zainstaluj Process Explorer (warto zastapic menadzera tym programem). Zamiast notepada uzyj np:
http://www.flos-freeware.ch/notepad2.html
polowy tych plikow wogule nie znalazlem lacznie z tymi :
O4 - HKLM\..\Run: [qwertybot.exe] C:\WINDOWS\System32\qwertybot.exe
O4 - HKLM\..\Run: [lnwin.exe] C:\WINDOWS\System32\lnwin.exe
dolacze jeszcze jeden log i sam zobacz
co do pliku C:\WINDOWS\System32\comdlg77.dll nie da sie go usunac nawet killboxem - kiedy probuje to znika mi pasek startu a pozniej pisze ze nie da sie usunac pliku. Sprobuje jeszcze w trybie awaryjnym
reszta plikow ktore znalazlem sa skasowane.
Nie dawno wlaczyl mi sie task manager ale tylko raz , juz nie chce zaskoczyc.
Wklej nowy log z gmera z zakladki rootkit ale tym razem nacisnij szukaj i dopiero wklej to co znajdzie. Jezeli jednak wszystko sie usunie to nie musisz.
nie wiem czy sie pokasowalo bo za kazdym razem gdy wlaczam Gmer i wklejam te komendy do CMD to sie komputer wiesza - chyba powinien sie resetowac , nie wiem.
dolaczam kolejny log z hjt
Załączniki:
hijackthis.txt(6.14 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
nareszcie , po jakis 13-14 godzinach siedzenia przy kompie chyba udalo sie pozbyc wiekszosci , notatnik dziala , IE dziala , task manager dziala , dodaj usun programy dziala. Mam nadzieje ze juz tak zostanie
Po kilkunastu probach skanowania Gmer w koncu udalo sie , niestety logu nie dalo sie skopiowac bo wyskakiwal blad , ale usunol ten plik ''qwertybot.exe'' i to chyba w nim lezal caly problem.
Nie jestem pewien ale chyba juz jest ok... nie wiem jak to sprawdzic - pewnie w przeciagu kilku dni sie wszystko okaze.
Co do windowsa - jest on orginalny (nie piracki). Aktualizacji nie wlaczam bo to nie jest moj komputer tylko brata - on twierdzi ze tylko zasyfiaja komputer (moje zdanie jest takie ze sp2 powinien byc zainstalowany)
Dotychczas uzywal caly czas Avasta no ale jak widac zawiodl... jaki program warto jeszcze zainstalowac zeby na przyszlosc sie zabezpieczyc przed takimi wirusami ? Chodzi mi o cos co jest proste i nie spowalnia zabardzo komputera (juz itak jest strasznie mulowaty)
PS. Bardzo dziekuje za pomoc , bez niej nie dalbym sobie rady - i jak zwykle rozwiazal bym sprawe formatem. Przepraszam za klopoty
PS2. Posprzatalem troche ten temat wrzucilem wszystkie logi do zalacznikow
Zmiana przegladarki na Opere i zamkniecie portow powinna wystarczyc. Ale jezeli ktos bedzie sam sciagal trojany i uruchamial to nic mu nie pomoze.
> Aktualizacji nie wlaczam bo to nie jest moj
> komputer tylko brata - on twierdzi ze tylko
> zasyfiaja komputer
Wiec lepiej jak on zasyfia komputer sciagajac trojany i rootkity? Windows XP bez SP i aktualizacji IE (jezeli ktos korzysta z IE) podlaczony do ineternetu to jak lep na robaki itp.
Wklej nowy log z ComboScan to zobaczymy czy cos zostalo (wystarczy tylko plik ComboScan.txt).
Instalujesz i uzywasz oraz zmuszasz brata do uzywania Opery, a IE zostawiasz w spokoju. Nie ma to zwiazku z Outlook'iem. Lepiej Sp2 + aktualizacja IE.
Do kasacji w hjt:
O4 - HKLM\..\Run: [qwertybot.exe] C:\WINDOWS\System32\qwertybot.exe
Z plikow do usuniecia zostal juz tylko:
C:\WINDOWS\System32\comdlg77.dll
Sprobuj usunac przy pomocy killbox'a, gmera albo normalnie w trybie awaryjnym. Jezeli sie nie uda to usun przy pomocy konsoli odzyskiwania o czym pisalem juz wczesniej.
✨ Problem dotyczył wirusa Win32:Trojan-gen ukrytego w pliku C:WINDOWSSystem32adir.dll, który antywirus Avast wykrywał, lecz nie usuwał skutecznie – po restarcie plik i infekcja powracały. Zalecano wykonanie logów z narzędzi HijackThis i GMER (rootkit scanner) oraz użycie specjalistycznych programów do usuwania trojanów, takich jak Trojan Remover, Anti Trojan Elite, Windows Worms Doors Cleaner, AVG Anti-Spyware, Fixwareout i SmitfraudFix. Usuwanie infekcji wymagało ręcznego usunięcia zainfekowanych plików i wpisów w rejestrze, często w trybie awaryjnym lub za pomocą narzędzi typu KillBox i konsoli odzyskiwania. Problemy po usunięciu trojana obejmowały niestabilność systemu, niedziałające Notatnik, Task Manager i „Dodaj/Usuń programy”. Po wielogodzinnej walce i usunięciu m.in. pliku qwertybot.exe system został oczyszczony, a funkcjonalność przywrócona. Zalecano instalację przeglądarki Opera zamiast Internet Explorera, pozostawienie IE ze względu na zależności systemowe oraz instalację Service Pack 2 i aktualizacji systemu dla lepszej ochrony. Podkreślano konieczność regularnych aktualizacji i stosowania skutecznych narzędzi antywirusowych i antyspyware, gdyż brak aktualizacji i używanie pirackiego systemu sprzyja infekcjom. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.