logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy dwa silniki szeregowe na tylnej osi zastąpią mechanizm różnicowy?

DonRomano 21 Mar 2007 15:19 3657 12
REKLAMA
  • #1 3702951
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    Witam speców od napędów.

    Szukałem ale jakoś nie natknąłem się na takie rozwiązanie.
    Otóż, czy w zamian za mechanizm różnicowy w pojeździe 4-ro kołowym (przednie koła skrętne) stosuje się na tylnych osiach 2 silniki połączone szeregowo?
    Testy samych silników na "stole" są zadowalające, ale czy w praktyce takie rozwiązanie zdaje egzamin?
    Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 3703665
    bogdan_p
    Poziom 39  
    Posty: 3849
    Pomógł: 525
    Ocena: 120
    połączenie 2 silników szeregowo nic nie daje , poza tym że się kręcą , ponieważ nie masz kontroli nad każdym osobno , nie ma 2 idealnie takich samych silników a więc na pewno pojazd po jakimś czasie zacznie skręcać
    jeżeli chcesz kontrować obie osie napędowe to każdy silnik osobne zasilanie z enkoderem do pomiaru prędkości , oczywiście 2 mostki H całą kontrolę załatwi program w mikrokontrolerze
    w przypadku kiedy masz przednią oś skrętną , można korekcję kierunku ruchu przeprowadzić przez sterownie tą osią , oczywiście enkodery będą wymagane
  • Pomocny post
    #3 3703807
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Miałem kiedyś samochodzik, w którym tak były połączone silniki i długo się zastanawiałem dlaczego :D.
    Bogdan - DonRomano ma hiba na myśli coś takiego: kiedy pojazd skręca (np w prawo), prawy silnik jest bardziej obciążony, więc jego impedancja zmniejsza się, a skoro to szereg, to większą moc pobiera element o większej impedancji - czyli lewy, więc "przyspiesza".
    Myślę, że to swoiste "sprzężenie zwrotne" (uzależniona najprawdopodobniej o ch-ki silników) będzie działać.
  • REKLAMA
  • #4 3703821
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    hmm...
    Na "stole" działa to podobnie jak w powiedzmy "zwykłym samochodzie w którym też nie ma kontroli prędkości każdego koła z osobna.
    Gdy w miarę równo obciążę oba silniki to przychamowując jeden z nich drugi zaczyna się kręcić szybciej.
    Całość ma być zamontowana jak pisałem w pojeździe więc kontrolę kierunku będę sprawował inaczej.
  • REKLAMA
  • #5 3704026
    bogdan_p
    Poziom 39  
    Posty: 3849
    Pomógł: 525
    Ocena: 120
    macie rację , tylko czy wartości będą proporcjonalne tzn o ile spadnie prędkość silnika 1 o ile faktycznie wzrośnie silnika 2
    jeżeli przewidujesz kontrolę nad pojazdem osią skrętną , a silniki nie są dużej mocy to myślę że nie trzeba nic robić , przy skręcie silnik sam zwolni
    raczej nie łączy się silników szeregowo , rozważ sytuację kiedy jedno koło trafi na przeszkodę .......
    natomiast kiedy zależy Ci na poruszaniu prostoliniowym na dłuższym odcinku to musisz kontrolować prędkość na osiach napędowych
  • Pomocny post
    #6 3704549
    pubus
    Poziom 30  
    Posty: 1289
    Pomógł: 139
    Ocena: 32
    Oj łączy się łączy...
    Nazywa się to "wał szeregowy" czy jakoś tak...
    Coś takiego jest np w walcarkach...
  • #7 3704886
    bogdan_p
    Poziom 39  
    Posty: 3849
    Pomógł: 525
    Ocena: 120
    Cytat:
    Coś takiego jest np w walcarkach...

    tylko że to nie jest walcarka i silnik o takich mocach
    to napęd małego pojazdu 4 kołowego
  • REKLAMA
  • #8 3705923
    pubus
    Poziom 30  
    Posty: 1289
    Pomógł: 139
    Ocena: 32
    Oczywiście, że do walcarki mu daleko...
    Jendak wydaje mi się, że zanim wpakuje się w elektroniczy układ warto przetestować koncepcję która się już sprawdza...
    Jeśli nie, no to pozostaje zrobienie elektronicznego mechanizmu różnicowego...
  • Pomocny post
    #9 3706100
    dasko
    Poziom 20  
    Posty: 316
    Pomógł: 29
    Ocena: 72
    Nic nie trzeba dodawac przy polaczeniu szeregowym silnikow same reguluja sobie predkosc zaleznie od obciazenia to jest powszechnie stosowane w maszynach gorniczych.
  • #10 3706954
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5326
    Pomógł: 479
    Ocena: 124
    Może ekstremalne rozwiązanie, ale dla celów dydaktycznych mógłbyś zbudować sterownik, który odpowiednio przeliczy prędkości i wysteruje silniki. Można nawet wyeliminować w ten sposób serwo skręcające przednimi kołami, a pozostawić je wahliwe, fajne wyzwanie z punktu widzenia zagadnienia sterowania ;)
  • #11 3707344
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 730
    bogdan_p napisał:

    raczej nie łączy się silników szeregowo , rozważ sytuację kiedy jedno koło trafi na przeszkodę .......


    W typowych pojazdach np. samochodach RC występuje ten sam problem, przecież są tam mechanizmy kulkowe lub zębatkowe.
    A w moim projekcie wystarczy praktycznie jeden przekaźnik i mamy blokowanie mechanizmu i to jakie proste :!: :D
    Mój pojazd to spora konstrukcja, zasilanie to dwa akumulatory 12V 12Ah napędzany dwoma silnikami typu SPEED 600 z przekładniami planetarnymi.
    Całość wstępnie ważyć będzie około 15kG a "stoi" na 20-to centymetrowych szerokich kołach.
    Muszę zastosować mechanizm różnicowy i stąd moje pytania.
    Po waszych odpowiedziach utwierdziłem się w przekonaniu, że działać to będzie.
    Dzięki za odpowiedzi, tematu nie zamykam może ktoś coś ciekawego podpowie.
    Pozdrawiam.
  • #12 3707422
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Na moje oko będzie działać.
    Na upartego trzeba by skorzystać z ch-ki silnika i sądzę, że dałoby się to przeliczyć - ja na to "za krótki" jestem.
    Z drugiej strony ewentualne późniejsze przełączenie elektryki/sterowania trudne chyba nie będzie.
    Pomysł McRancor jest niezły - na moje oko wychodzi napęd "czołgowy" tylko bez gąsienic - sporo takich konstrukcji jeździ na zawodach sumo.

    Dodano po 47 [sekundy]:

    Jeszcze jedno: jak działa mechanizm tylnego mostu w traktorze?
  • #13 12815154
    Mghzk459
    Poziom 2  
    Posty: 3
    A może wkradło się nieporozumienie. Może nie chodziło o szeregowe podłączenie silników, tylko o zastosowanie silników szeregowych prądu stałego. Takie silniki doskonale nadają się w zastępstwie mechanizmu różnicowego ponieważ dostosowują prędkość obrotową do obciążenia. Chociaż nie wiem, czy można kupić małe silniki szeregowe dla modelarstwa, ale dla 15 kilogramowego modelu to już będą. Takie silniki mają jedną wadę: potrzebują specjalnego układu do przełączania lewych i prawych obrotów, oraz układ zapobiegający "robzieganiu" się silnika.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy zastąpienia mechanizmu różnicowego na tylnej osi pojazdu czterokołowego (z przednimi kołami skrętnymi) dwoma silnikami połączonymi szeregowo. W praktyce połączenie szeregowe silników nie zapewnia niezależnej kontroli prędkości każdego koła, co może prowadzić do problemów z kierowaniem i skręcaniem pojazdu, zwłaszcza przy nierównomiernym obciążeniu kół. Wskazano, że skuteczna kontrola wymaga osobnego zasilania i pomiaru prędkości (np. za pomocą enkoderów) dla każdego silnika oraz sterowania mikrokontrolerem. W niektórych maszynach (np. walcarkach, maszynach górniczych) stosuje się podobne rozwiązania, jednak ich moc i zastosowanie różnią się od małych pojazdów. Silniki szeregowe prądu stałego mogą adaptować prędkość do obciążenia, co teoretycznie może zastąpić mechanizm różnicowy, ale wymagają specjalnych układów do zmiany kierunku obrotów i zapobiegania samorozbiegu. W projekcie pojazdu o masie około 15 kg zasilanego dwoma silnikami typu SPEED 600 z przekładniami planetarnymi autor planuje kontrolę kierunku innymi metodami, a mechanizm różnicowy może być zastąpiony elektronicznym sterowaniem. Propozycje obejmują także budowę sterownika przeliczającego prędkości i eliminującego potrzebę serwa skręcającego przednie koła. Podsumowując, rozwiązanie jest możliwe, ale wymaga zaawansowanego sterowania i pomiarów, a tradycyjny mechanizm różnicowy pozostaje prostszym i sprawdzonym rozwiązaniem.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA