Przy wkladaniu pojawia sie opor i nie reaguje na silniejsze wkladanie.
Gdy recznie zsune winde to po wlaczeniu do sieci winda wraca do polozenia standardowego jakby nie bylo kasety.
Wczesniej sklejalem taki poprzeczny plastik (ktory zdaje sie napedza walki utrzymujace kasete przy glowicy wizyjnej) i ktory rowniez styka sie z zebatka odpowiedzialna za wkladanie i wyjmowanie kasety.
Dziala silnik wsuwania kasety.
Przed "naprawa" nie bylo problemow z ladowaniem kasety, jednak obraz byl paskowaty lub nie bylo go wogole ( docisk kasety do glowicy juz naprawiony).
Po recznym wlozeniu kasety ( magnetowid wylaczony a ja krece paskiem napedu windy zeby sie wsunelo), po wlaczeniu do pradu rowniez kaseta jest wypluwana.
Jestem laikiem wiec nie podaje fachowych termonow...
Gdy recznie zsune winde to po wlaczeniu do sieci winda wraca do polozenia standardowego jakby nie bylo kasety.
Wczesniej sklejalem taki poprzeczny plastik (ktory zdaje sie napedza walki utrzymujace kasete przy glowicy wizyjnej) i ktory rowniez styka sie z zebatka odpowiedzialna za wkladanie i wyjmowanie kasety.
Dziala silnik wsuwania kasety.
Przed "naprawa" nie bylo problemow z ladowaniem kasety, jednak obraz byl paskowaty lub nie bylo go wogole ( docisk kasety do glowicy juz naprawiony).
Po recznym wlozeniu kasety ( magnetowid wylaczony a ja krece paskiem napedu windy zeby sie wsunelo), po wlaczeniu do pradu rowniez kaseta jest wypluwana.
Jestem laikiem wiec nie podaje fachowych termonow...