Witam mam pewien problem: Mianowicie ww radio nie chce dac głosu:(. Same z nim problemy. Dostałem je od kolegi za free bo cos nie łaczyło. okazało sie ze to te druciki które łacza panel z radiem. Po wyprostowaniu wszystko chodzi niestety nie słychac dzwieku.
Co zatem trzeba sprawdzic bo kolega mówił ze u niego dzwiek chodził bez zarzutu. Nie wiem czy to przy odłaczeniu cos spalił czy to moze byc wina tego ze jakis drucik nadal nie łaczy?
1)Czy moze to byc wina podłaczenia? Pytam dla pewnosci- jesli radio juz działa nie jest potrzebne zadne dodatkowe zasilanie na dzwiek? miałem juz pare radyjek i w kazdym wystarczyło by je właczyc i wszysko działało ok.
2) jesli to wina spalonego tranzystora to jak go przetestowac?
Dodam ze radio to niemłody juz model ale czyta CD ma 4x40W i ma RDS wiec nie jest jeszcze tak wiekowe i szkoda byłoby je wyrzucać
Z góry dziekuje za pomoc. Pozdrawiam
Co zatem trzeba sprawdzic bo kolega mówił ze u niego dzwiek chodził bez zarzutu. Nie wiem czy to przy odłaczeniu cos spalił czy to moze byc wina tego ze jakis drucik nadal nie łaczy?
1)Czy moze to byc wina podłaczenia? Pytam dla pewnosci- jesli radio juz działa nie jest potrzebne zadne dodatkowe zasilanie na dzwiek? miałem juz pare radyjek i w kazdym wystarczyło by je właczyc i wszysko działało ok.
2) jesli to wina spalonego tranzystora to jak go przetestowac?
Dodam ze radio to niemłody juz model ale czyta CD ma 4x40W i ma RDS wiec nie jest jeszcze tak wiekowe i szkoda byłoby je wyrzucać
Z góry dziekuje za pomoc. Pozdrawiam