Witam. Mam od wczoraj mały problem z radyjkiem jak w temacie. Otóż jest to model tzw. kieszeniowy, czyli wyciągam całe radio, w samochodzie zostaje tylko ramka. Do tej pory nie wyłączałem go przed wyjęciem, tylko po prostu wyciągałem (jakieś dwa już lata). Po włożeniu wszystkioe ustawienia były takie jak przed wyjęciem (stacja, głośność, itp.) I wczoraj po włożeniu okazało się, że się całowicie rozprogramowało. Ponowne programowanie i wyjęcie włączonego radia, i znowu rozprogramowane. Jeśli przed wyjęciem wyłączę je przyciskiem, to wszystko jest OK, tzn. nie traci pamięci. Czy ktoś ma pomysł, co padło i co z tym zrobić? Na mój gust, to podtrzymanie pamięci. Czy jest tam bateria, którą da się w miarę prosto wymienić, czy kondensator? A może coś poważniejszego?
Pozdrawiam
Andrzej
Pozdrawiam
Andrzej