Laptop jak w temacie. P 2 475 Mhz. Miałem zainstalowany windows 98. W pewnym momencie zawiesił się. Po restaecie na planszy windowsa pojawił się komunikat o braku 2 sterowników obrazu. Dalej już się nie uruchamiał.
Przy kolejnych uruchomieniach pojawia się sygnał dźwiękowy 1 długi i 2 krótkie na samym początku gdy sie włącza go. Dalej nie chce się nic uruchomić. Po rozruchu z dyskietki startowej pojawia się menu dyskietki dziwnie wyglądające tzn każda linia jest podzielona na pół i widoczne są tylko górne części liter. Dołu liter nie widać a na to miejsce poprzesuwane są kolejne wiersze. Menu dyskietki daje się uruchomić normalnie. Dysk się sformatował. NIc to nie dało. Dalej ten sam problem z górnymi połówkami liter.
Laptop daje sobie uruchomić ustawienia biosu. Bios wygląda normalnie jak zwykle. Potem znowu dyskietka startowa i górne połówki liter. Przy próbie instalacji dowolnego systemu pojawia się komunikat, że do instalacji tej wersji windowsa potrzebny jest ekran co najmniej VGA.
kto coś takiego spotkał ?
Przy kolejnych uruchomieniach pojawia się sygnał dźwiękowy 1 długi i 2 krótkie na samym początku gdy sie włącza go. Dalej nie chce się nic uruchomić. Po rozruchu z dyskietki startowej pojawia się menu dyskietki dziwnie wyglądające tzn każda linia jest podzielona na pół i widoczne są tylko górne części liter. Dołu liter nie widać a na to miejsce poprzesuwane są kolejne wiersze. Menu dyskietki daje się uruchomić normalnie. Dysk się sformatował. NIc to nie dało. Dalej ten sam problem z górnymi połówkami liter.
Laptop daje sobie uruchomić ustawienia biosu. Bios wygląda normalnie jak zwykle. Potem znowu dyskietka startowa i górne połówki liter. Przy próbie instalacji dowolnego systemu pojawia się komunikat, że do instalacji tej wersji windowsa potrzebny jest ekran co najmniej VGA.
kto coś takiego spotkał ?