Witam.
Wg mnie w pewnych warunkach bateria może być traktowana jako zasilacz stabilozowany, wszystko zalaży od tego jaka to jest bateria, jakie ma obciążenie, jak długo jest obciążona...
Jeśli bateria jest dobrej klasy i jest nowa to niewielkie obcążenie ( w porównaniu z jej pojemnością) powoduję nieduży spadek jej napięcia i jeśli będzie on mieścił się w granicach tolerancji to można by przyjąć za prawdziwe założenie że jest zasilaczem stabilizowanym.
Jeśli bateria jest już urzywana i niedaj boże kiepskiej klasy a obciążenie jest duże ( w porównaniu z jej pojemnością oczywiście) to nie jest zasilaczem stabilizowanym, bo jej napięcie wyjściowe będzie się obniżać.
W tym momęcie chcę zaznaczyć iż to co napisałem powyżej wynika z moich własnych obserwacji więc nie traktuj tego jak "sztywnej" regóły książkowej.
że zakładając że bateria jest wystarczająco mocna i zachowuje sie jak zasilacz stabilizowany ale czy to jest zalezne tylko od tego ze daje stale napiecie czy od czegoś jeszcze
Bateria nie może być traktowana jako zasilacz stabilizowany. Przeanalizuj
wykres zmian napięcia w funkcji pobieranego prądu E=f(I).
Gdyby bateria była idealnym źródłem to tak. Niestety rezystancja
wewnętrzna zmienia się, i ze stabilizacji nici.
✨ Bateria nie może być traktowana jako zasilacz stabilizowany ze względu na zmienność napięcia pod wpływem obciążenia i zużycia. Napięcie baterii zmienia się w funkcji pobieranego prądu, co wynika z jej wewnętrznej rezystancji, która nie jest stała. W przypadku nowej, dobrej jakości baterii i niewielkiego obciążenia spadek napięcia może być minimalny i mieścić się w granicach tolerancji, co pozwala na przyjęcie, że bateria działa podobnie do zasilacza stabilizowanego. Jednak przy większym obciążeniu lub zużytej baterii napięcie wyjściowe ulega znacznemu obniżeniu, co wyklucza stabilizację. Zatem działanie baterii jako zasilacza stabilizowanego zależy od jej stanu, jakości, pojemności oraz charakterystyki obciążenia.