Witam wszystkich, mam taki problem z moją kosiarką spalinową, mianowicie przy ostatnim koszeniu kilka dni temu silnik zaczął "wyrzucać", "tryskać" paliwem z baku przez korek od baku. Na korku są trzy takie malutkie dziurki(odpowietrzniki) i po chwili od startu silnika zaczyna wypływać z nich paliwo. Nic nie pomogło zatkanie tych dziurek bo silnik przestaje pracować bo do baku nie dochodzi powietrze:(
Gdy odkręciłem korek od baku i włączyłem silnik to zobaczyłem że benzyna w środku "bulgocze" tak jak woda podczas gotowania. Jest z tym problem, bo dosłownie nie da się z tym kosić po pierwsze paliwo jest marnowane a po drugie znaczna część dostaje sie na korpus silnika i boje sie o samozapłon od temperatury. Jeśli ktoś może mi pomóc to proszę, bo nie wiem co jest przyczyną tego "plucia" paliwem!!!
Gdy odkręciłem korek od baku i włączyłem silnik to zobaczyłem że benzyna w środku "bulgocze" tak jak woda podczas gotowania. Jest z tym problem, bo dosłownie nie da się z tym kosić po pierwsze paliwo jest marnowane a po drugie znaczna część dostaje sie na korpus silnika i boje sie o samozapłon od temperatury. Jeśli ktoś może mi pomóc to proszę, bo nie wiem co jest przyczyną tego "plucia" paliwem!!!