Witam szanownych Eloktrodowiczów !
Stała mi sie taka dziwna przypadłość w wieży pewnego pieknego dnia i chyba sie tu boje powiedziec to bylo po burzy spogladam na zegarek na wiezy ,a tu ciemno zdziwilem sie bo prad byl i jest.
Co sie okazuje wieza gra bez zarzutu czyta plyty odbiera radio kasety itp tylko nic nie wyswietla na wyswietlaczu oprocz takich bajerzastych kresek czerwonych dookola tagoz wyswietlacza
prosze was o pomoc w zdiagnozowaniu bawie sie toche czasem w elektronike i moze w wasza pomocoa cos mi sie uda zrobic
moze to jakas czesta przypadlosc
Stała mi sie taka dziwna przypadłość w wieży pewnego pieknego dnia i chyba sie tu boje powiedziec to bylo po burzy spogladam na zegarek na wiezy ,a tu ciemno zdziwilem sie bo prad byl i jest.
Co sie okazuje wieza gra bez zarzutu czyta plyty odbiera radio kasety itp tylko nic nie wyswietla na wyswietlaczu oprocz takich bajerzastych kresek czerwonych dookola tagoz wyswietlacza
prosze was o pomoc w zdiagnozowaniu bawie sie toche czasem w elektronike i moze w wasza pomocoa cos mi sie uda zrobic
moze to jakas czesta przypadlosc