Mam pytanie czy spotkaliscie się z czymś takim że zasilacz się nie uruchamia, nie podaje napięć jednak cały czas jakby coś cykało.
Jeśli jest podłączony do źródła napięciowego to cykanie jest częste jak odłącze źródło zasilania cykanie jest coraz mniej słyszalne aż wycisza się. Sądzę że jest to spowodowane tym że kondenstarorki się po mału rozładowują, więc do tej części układu powinno być wszystk OK.
Na pierwszy rzut oka nic nie jest spalone jednak nie wiem co to może być.
Jeśli ktoś wie mógł by podsunąć pomysł, jak na razie biorę sie za sprawdzanie poszczegłonych elementów czy cokolwiek działa, ale proszę o poradę może wy będziecie wiedzieli.
Pozdrawiam,
Elninio
Jeśli jest podłączony do źródła napięciowego to cykanie jest częste jak odłącze źródło zasilania cykanie jest coraz mniej słyszalne aż wycisza się. Sądzę że jest to spowodowane tym że kondenstarorki się po mału rozładowują, więc do tej części układu powinno być wszystk OK.
Na pierwszy rzut oka nic nie jest spalone jednak nie wiem co to może być.
Jeśli ktoś wie mógł by podsunąć pomysł, jak na razie biorę sie za sprawdzanie poszczegłonych elementów czy cokolwiek działa, ale proszę o poradę może wy będziecie wiedzieli.
Pozdrawiam,
Elninio