Oczywiscie sie pomylilem w pisowni - chodzi o ARN226--.....Tak czy siak, jeden taki glosnik w samochodzie nie zrobi burzy, lepiej pomyslec o jakims JBL-u (jesli juz cos od 200 zl o srednicy minimalnie 25 cm maja)...JAK ARN165 kosztuje wiecej niz 200 zl?????
Poszukaj w Beymie, ewentualnie ARN312 - do samochodu nie oplaca sie dawac 20 tki w 25 litrach, bo wiele to nie da...Jak chcesz calosc zasilic?
Z kiepskiego radia bedzie kiepski dzwiek...Rozwiazanie proponowane jest bez sensu - na forum jest mnostwo o wzmacniaczach bez przetwornicy dajacych jakies 25 W mocy, nie wyjdzie drogo...Ewentualnie - zrobic taki wzmacniacz do glosnika niskotonowego, radio wykorzystac na srednice i gore.