Witam. Nie jestem specem od elektroniki, stąd chciałem się was o cos zapytać.
Otóż na płycie głównej komputera znalazłem przepalone kondensatorki. Wylutowałem je i chciałem wymienić na nowiutkie, ale w żadnym sklepie nie mają takich samych (470uF, 6,3V)
Powiedzieli że takie pojemności mają, ale najbliższe napięcie to 25V.
Stąd moje pytanie czy mogę takie wlutować w płytę główną, czy to może jej zaszkodzić. Wiem że to jest podane napięcie maksymalne które może przejść przez kondensator a ważna jest tak naprawdę pojemność, ale może na płycie kondensator pełni jeszcze inną rolę (np. gdy napięcie będzie większe niż to 6,3V to on sie spali a nie płyta)
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.
pozdrawiam gorąco
Otóż na płycie głównej komputera znalazłem przepalone kondensatorki. Wylutowałem je i chciałem wymienić na nowiutkie, ale w żadnym sklepie nie mają takich samych (470uF, 6,3V)
Powiedzieli że takie pojemności mają, ale najbliższe napięcie to 25V.
Stąd moje pytanie czy mogę takie wlutować w płytę główną, czy to może jej zaszkodzić. Wiem że to jest podane napięcie maksymalne które może przejść przez kondensator a ważna jest tak naprawdę pojemność, ale może na płycie kondensator pełni jeszcze inną rolę (np. gdy napięcie będzie większe niż to 6,3V to on sie spali a nie płyta)
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.
pozdrawiam gorąco