elektroda pomogła naprawić mi telewizor, więc czemu i by nie monitor
monitor ten działał wcześniej, lecz odebrałem go od rodzinki i okazuje się, że już nie działą. u nich nie pracował, bo znaleźli sobie inny i ten stał tylko w szafie. popsuł się praktycznie sam z siebie... tak mi przynajmniej powiedzieli.
po włączeniu kompa monitor cyka i "jakby startuje" a na ekranie nie widać nic.
co robić?
monitor ten działał wcześniej, lecz odebrałem go od rodzinki i okazuje się, że już nie działą. u nich nie pracował, bo znaleźli sobie inny i ten stał tylko w szafie. popsuł się praktycznie sam z siebie... tak mi przynajmniej powiedzieli.
po włączeniu kompa monitor cyka i "jakby startuje" a na ekranie nie widać nic.
co robić?