przy zgaszonym silniku wszystko gra idealnie, ale gdy tylko przekręcić zapłon ,nawet nie odpalając silnika dźwięk ze wzmacniacza zaczyna szumieć ,przy chodzącym silniku nasila się i słychać w głośnikach narastanie szumienia w miarę wzrostu obrotów, głośniki wpięte do radyjka dalej grają czysto, wzmacniacz jest połączony bezpośrednio do bakterii {akumulatora}, a masa wzięta z karoserii. Proszę o podpowiedź gdzie szukać problemu .wzmacniacz jest jbl tak że nie jest lipny , dodam tylko że buczy jak się złączy bolec we wtyczne podpięcie tej okrągłej części nie powoduje buczenia