Witam.
Trafił mi się (w rodzinie) do naprawy termowent. Jakaś polsko-niem. s-ka.
Stwierdziłem, uszkodzenie drobnego elementu,
który pełnił rolę pewnego rodz. zabezp. przed przegrzaniem,
chyba - zwłaszcza plastikowej obudowy.
Wyglądem przypomina opornik lub bardziej diodę prost. dlatego,
że na dłg. ¼, ma czarny koniec, natomiast reszta jest kol. złota,
z napisami > AUPO, BF 121, T z dolnym indeksem F, 121 stopni C, Q3, JET<.
Awaryjnie zmostkowałem ów el. uczulając rodzinkę na pilnowanie sprzętu.
Czy to jest do kupienia, czy pisać do producenta?
Polecam się!
Trafił mi się (w rodzinie) do naprawy termowent. Jakaś polsko-niem. s-ka.
Stwierdziłem, uszkodzenie drobnego elementu,
który pełnił rolę pewnego rodz. zabezp. przed przegrzaniem,
chyba - zwłaszcza plastikowej obudowy.
Wyglądem przypomina opornik lub bardziej diodę prost. dlatego,
że na dłg. ¼, ma czarny koniec, natomiast reszta jest kol. złota,
z napisami > AUPO, BF 121, T z dolnym indeksem F, 121 stopni C, Q3, JET<.
Awaryjnie zmostkowałem ów el. uczulając rodzinkę na pilnowanie sprzętu.
Czy to jest do kupienia, czy pisać do producenta?
Polecam się!