witam dzisiaj mam pytanka natury teoretyczno technicznej
mianowicie czy można w miejsce jednego kondenstora 2200uf 10v wstawić 2 1200 lsr na to samo napiecie równolegle by uzyskać zbliżona pojemność ?
czy taki wynalazek bedzie sie grzać ? stare kondensatory spaliły sie z przegrzania (widać po kleju którym były oblane z zółtego stał sie czarny
) w skutek czego zasilacz zaczą przerywać przy duzym obciazeniu ale z teoretycznego punktu widzenia nadal działa
czy wybulone kondensatory 1000 uf moge wymienić na takie o identycznych parametrach na etykietce i równocześnie mniejszych rozmiarów (jedynie parametr termiczny jest gorszy 85* zamiast 105* w innym spalonym zasilaczu mam jak nietknięte na 105* też mniejsze od oryginalnych nie wiem które lepsze )
i troche retoryczne czy wymieniać wszystkie kondki z przegrzanej części czy tylko te wybulone/opalone?
zasilacz znanej firmy nie jakis kszak tylko prawdziwy modecom poległ w komputerze który pożera zasilacze ponizej 400w ten jest 350 mysle ze opłaca sie z nim troszke pobawić ale nie chce mi sie specjalnie wydawać na niego pieniedzy nie jest mi konieczny do życia jedynie jako zapas dla mojego choć nie sadze aby mojemu cos groziło lub jako testowy do moich licznych krótko terminowych kompów (jedno nan party i rozmontować)
pozdrawiam
mianowicie czy można w miejsce jednego kondenstora 2200uf 10v wstawić 2 1200 lsr na to samo napiecie równolegle by uzyskać zbliżona pojemność ?
czy taki wynalazek bedzie sie grzać ? stare kondensatory spaliły sie z przegrzania (widać po kleju którym były oblane z zółtego stał sie czarny
czy wybulone kondensatory 1000 uf moge wymienić na takie o identycznych parametrach na etykietce i równocześnie mniejszych rozmiarów (jedynie parametr termiczny jest gorszy 85* zamiast 105* w innym spalonym zasilaczu mam jak nietknięte na 105* też mniejsze od oryginalnych nie wiem które lepsze )
i troche retoryczne czy wymieniać wszystkie kondki z przegrzanej części czy tylko te wybulone/opalone?
zasilacz znanej firmy nie jakis kszak tylko prawdziwy modecom poległ w komputerze który pożera zasilacze ponizej 400w ten jest 350 mysle ze opłaca sie z nim troszke pobawić ale nie chce mi sie specjalnie wydawać na niego pieniedzy nie jest mi konieczny do życia jedynie jako zapas dla mojego choć nie sadze aby mojemu cos groziło lub jako testowy do moich licznych krótko terminowych kompów (jedno nan party i rozmontować)
pozdrawiam