Włączasz jakiś program do nagrywania dźwięku np. Wavelab lub jakiś inny, ustawiasz w karcie dźwiękowej źródło z którego ma nagrywać, włączasz nagrywanie w programie i właczasz odtwarzanie i to się nagrywa. Oczywiscie wcześniej ustawiasz poziom zapisu, żeby nie przesterować sygnału. To rożwiazanie ma jedną wielką wadę...musisz czekać, aż cały koncert się odtworzy, czyli czekasz tyle ile trwa nagranie. Jest jeszcze drugie wyjście. Program Virtualdub. On potrafi oddzielić ścieżkę audio od video. Tylko nie wiem czy obsługuje format DVD.