Witam!
Posiadam telewizor LG model RE-21FB30MX i cos sie z nim zlego stalo, poniewaz nie daje sie wlaczyc.
Zaraz po wlaczeniu przycisku ON/OFF na obudowie, zapala sie dioda i od razu gasnie, pomimo, że przycisk ten pozostaje w pozycji ON.
Co ciekawe, telwizor zaskakuje w momencie gdy cały czas trzyma się placem docisniety przycisk ON/OFF, wtedy wszystko ladnie odbiera, ale gdy tylko delikatnie się go zwolni, to wówczas od razu sie wyłącza.
Zastanwiam sie, czy to moze usterka przycisku ON/OFF, czy moze cos z elektronika padlo?
Nie dokonywalem zadnych pomiarow, ale tak po ogledzinach wzrokowcyh nie widac zadnego zuzycia na kondensatorach.
Zrobilem zdjecie plytki od spodu, na ktorej umieszczony jest ten przycisk i tam widac jakby na plytce barkowalo warstwy przewodzacej, mozliwe ze to jest przyczyna usterki? Jesli tak, to mysle, ze bylbym wstanie to naprawic, a jesli, nie to wezwe fachowca.
Posiadam telewizor LG model RE-21FB30MX i cos sie z nim zlego stalo, poniewaz nie daje sie wlaczyc.
Zaraz po wlaczeniu przycisku ON/OFF na obudowie, zapala sie dioda i od razu gasnie, pomimo, że przycisk ten pozostaje w pozycji ON.
Co ciekawe, telwizor zaskakuje w momencie gdy cały czas trzyma się placem docisniety przycisk ON/OFF, wtedy wszystko ladnie odbiera, ale gdy tylko delikatnie się go zwolni, to wówczas od razu sie wyłącza.
Zastanwiam sie, czy to moze usterka przycisku ON/OFF, czy moze cos z elektronika padlo?
Nie dokonywalem zadnych pomiarow, ale tak po ogledzinach wzrokowcyh nie widac zadnego zuzycia na kondensatorach.
Zrobilem zdjecie plytki od spodu, na ktorej umieszczony jest ten przycisk i tam widac jakby na plytce barkowalo warstwy przewodzacej, mozliwe ze to jest przyczyna usterki? Jesli tak, to mysle, ze bylbym wstanie to naprawic, a jesli, nie to wezwe fachowca.