witam!
mam do kolegow pytanko poniewaz chce sprawdzic swiece zarowe i nie mogac sciagnac wszystkich kaputrków a jest ich 5 z dwoma sie uporalem a pozosatle to albo nie ma dojsci a do nich albo niechca zejsc,pomyslałem sobie i takie cos zrobilem otoz sciaglem kostke z ukladu zaplonowego przyłozylem miernik pomiedzy kabelek od swiecy<byl zalozony kapturek na swiecy> a drugi przewod od miernika do kostki tzn do jednego bolca poniewaz chcialem sprawdzic bez sciagnania czy swiece sa dobre pokazal mi miernik opor tzn chyba ze swieca jest dobra ale ciekawi mnie jedna rzecz otoz jak sprawdzam poozstale bolce w kostce przy zalozonym w tym samym miejscu kbalu n atej samej swiecy pokzauje mi ze wszedzie jest opor to tak jakby bylo gzdies zwarcie a moze mi sie zdaje i tak ma byc prosze o pomoc,dziekuje
mam do kolegow pytanko poniewaz chce sprawdzic swiece zarowe i nie mogac sciagnac wszystkich kaputrków a jest ich 5 z dwoma sie uporalem a pozosatle to albo nie ma dojsci a do nich albo niechca zejsc,pomyslałem sobie i takie cos zrobilem otoz sciaglem kostke z ukladu zaplonowego przyłozylem miernik pomiedzy kabelek od swiecy<byl zalozony kapturek na swiecy> a drugi przewod od miernika do kostki tzn do jednego bolca poniewaz chcialem sprawdzic bez sciagnania czy swiece sa dobre pokazal mi miernik opor tzn chyba ze swieca jest dobra ale ciekawi mnie jedna rzecz otoz jak sprawdzam poozstale bolce w kostce przy zalozonym w tym samym miejscu kbalu n atej samej swiecy pokzauje mi ze wszedzie jest opor to tak jakby bylo gzdies zwarcie a moze mi sie zdaje i tak ma byc prosze o pomoc,dziekuje