Mam takiego problema: kupilem laptopa acera z preinstalowanym win vista, ale uznalem, ze jest ciut za slaby na ten system, wiec zainstaluje sobie xp. puscilem instalator i lipa. Po pytaniu czy wlaczyc przywracanie systemu, przerwac, czy instalowac zamiast pokazac mi dysk z dwoma partycjami mowi mi, ze nie znalazl zadnej stacji dyskow twardych i nie mozna kontynuowac instalacji. Znajduje tylko zewnetrzny dysk usb i twierdzi ze to jest c, ale jak sprobuje na nim puscic instalke, to potem, po pierwszym restarcie, sie nie uruchamia. Zreszta niema znaczenia, bo i tak nie chce instalowac na zewnetrznym dysku systemu.
Wie ktos co i jak mozna z tym zrobic, bo mnie juz szlag trafia.
Przepraszam zapomnialem dodac, ze sciagnalem sobie partition magic 8 i przy instalacji poinformowal mnie ze ten program ma znany problem zgodnosci z win vista a potem okazalo sie to prawda, bo nic sie nie dalo zrobic i dzialy sie kompletne glupoty, wiec ten sposob odpada.
Wie ktos co i jak mozna z tym zrobic, bo mnie juz szlag trafia.
Przepraszam zapomnialem dodac, ze sciagnalem sobie partition magic 8 i przy instalacji poinformowal mnie ze ten program ma znany problem zgodnosci z win vista a potem okazalo sie to prawda, bo nic sie nie dalo zrobic i dzialy sie kompletne glupoty, wiec ten sposob odpada.