Witam. Jestem posiadaczem takiegoż radyjka i grało super do dnia wypadku!!! Radio dostało elementem tapicerki od dołu w tylną część, na skutek czego wgniotła się część obudowy i niestety nacisnęła na płytkę i trochę ją wygięła, ale nie pękła, ścieżki są nie przerwane, jest przejście. Od tamtej pory, po załączeniu, radyjko startuje normalnie, ale nie ma dźwięku (końcówki mocy są sprawne),a po włożeniu płyta CD zaczyna sie obracać ale laser nie startuje i pytka jest zaraz wyrzucana na zewnątrz!!! Obok miejsca uderzenia jest układ scalony o symbolu LC72146 , niby wygląda na nie naruszony, ale nigdy nie wiadomo i chciałem właśnie zapytać, czy to przez ten układ mogą się dziać takie rzeczy i ewentualnie czy można go zastąpić jakimś innym, bo ten ciężko dostać??? Ktoś pisał już na forum o zastąpieniu tego układu innym o symbolu SMD LC72146 lub SMD LC42140, czy mógłby być któryś z nich i który bardziej pasuje??? Dodam że nie jetem żadnym fachowcem, grzebie w nim sam, ponieważ elektronik nie chciał na niego nawet spojrzeć, mówiąc że nie zapiera się za naprawę radyjek po wypadku i może mi co najwyżej wystawić zaświadczenie do ubezpieczalni. Byłoby fajnie gdyby ktoś mi pomógł i wytłumaczył wszystko tak po chłopsku, żebym zrozumiał. Z góry dziękuje!!!