Witam !
Jestem od miesiąca posiadaczem wzmacniacza Kenwood KA-5020. Wszystko do dziś grało dobrze.
Po południu jak zwykle włączyłem wzmacniacz. Przeleciała piosenka i nagle lewa kolumna zaczęła nie miłosiernie charczeć.
Dźwięk jest jakby zniekształcony. Są charakterystyczne zakłócenia podobne do dźwięku, jaki wydobywa się kiedy szukamy fali w radiu.
Z początku myślałem, że może głośniki w kolumnie się popsuły. Nic podobnego. Zmieniłem kolumny z kanałami i taki sam efekt na drugiej kolumnie. Wszystko mnie sprowadza do usterki wzmacniacza. Kolumny były podłączone pod scenę A, zmieniłem na B i dalej to samo. Dodam, że ruszanie potencjometrem nic nie daje.
Kiedy podłączam słuchawki pod wzmacniacz problem taki sam. Lewa słuchawka charczy
Po 2 latach nauki w technikum elektronicznym jestem bez radny
Byłbym bardzo wdzięczny za wszelakie wskazówki, podpowiedzi. Może akurat ktoś miał podobny problem. Pozdrawiam !
Jeszcze jeden taki dubel i będzie ostrzeżenie!
https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4632844#4632844
[_P_]
Jestem od miesiąca posiadaczem wzmacniacza Kenwood KA-5020. Wszystko do dziś grało dobrze.
Po południu jak zwykle włączyłem wzmacniacz. Przeleciała piosenka i nagle lewa kolumna zaczęła nie miłosiernie charczeć.
Dźwięk jest jakby zniekształcony. Są charakterystyczne zakłócenia podobne do dźwięku, jaki wydobywa się kiedy szukamy fali w radiu.
Z początku myślałem, że może głośniki w kolumnie się popsuły. Nic podobnego. Zmieniłem kolumny z kanałami i taki sam efekt na drugiej kolumnie. Wszystko mnie sprowadza do usterki wzmacniacza. Kolumny były podłączone pod scenę A, zmieniłem na B i dalej to samo. Dodam, że ruszanie potencjometrem nic nie daje.
Kiedy podłączam słuchawki pod wzmacniacz problem taki sam. Lewa słuchawka charczy
Byłbym bardzo wdzięczny za wszelakie wskazówki, podpowiedzi. Może akurat ktoś miał podobny problem. Pozdrawiam !
Jeszcze jeden taki dubel i będzie ostrzeżenie!
https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4632844#4632844
[_P_]