Miałem okazję sprawdzić kolumny aktywne firmy Tapco (jakiś klon Mackiego) TH-15a i pomimo bardzo dobrego dźwięku, sporego basu i ładnego wyglądu dopatrzyłem się wady. Mianowicie po podłączeniu klawisza Roland VA7 i krótkiego uderzenia klawisza w barwie podstawowej pianina na końcu wybrzmiewania pojawia mi się przydźwięk. Krótko mówiąc klawisz przestał już grać a w kolumnach słychać jeszcze jakiś przesterowany dźwięk który za chwilę zanika. Próbowałem na różnych klawiszach (Korg) i na różnych barwach a przydźwięk zawsze był taki sam. Skusiłem się na koniec o podpięcie samego mikrofonu i po samogłosce ten przydźwięk pojawiał się również.
Panowie - poradźcie czy to wina kolumn czy sieci czy też wreszcie jakieś inne zewnętrzne zakłócenia. Prąd podpięty był przez listwę antyzakłóceniową, przez "kołek" uziemiający, z jednego gniazdka prądowego (z jednej fazy).
Piotr
Panowie - poradźcie czy to wina kolumn czy sieci czy też wreszcie jakieś inne zewnętrzne zakłócenia. Prąd podpięty był przez listwę antyzakłóceniową, przez "kołek" uziemiający, z jednego gniazdka prądowego (z jednej fazy).
Piotr