Braci Lutująca!!!
Jest problem:
Dostałem niesprawny zasilacz ATX . Rozkręciłem i z miejsca zobaczyłem spalony bezpiecznik (wyglądał jak po eksplozji), przepalone było też coś o symbolu NTC (wie ktoś może co to jest?) ale miało przejście. Uszkodzony był też mostek - miał przejścia we wszystkie strony, więc go wymieniłem i wymieniłęm przepalony opornik 4,7 Ohm.
Gdy zmierzyłem opór na wejściu 230V, wskazówka omomierza wychylała się do końca. Te duże kondensatory są ok, tranzystory też wyglądają dobrze ( wylutowałem je a zwarcie dalej było).
Czy ktoś się zlituje nad lamerem 8O i podpowie jak naprawić (nie wymienić) zasilacz???
Jest problem:
Dostałem niesprawny zasilacz ATX . Rozkręciłem i z miejsca zobaczyłem spalony bezpiecznik (wyglądał jak po eksplozji), przepalone było też coś o symbolu NTC (wie ktoś może co to jest?) ale miało przejście. Uszkodzony był też mostek - miał przejścia we wszystkie strony, więc go wymieniłem i wymieniłęm przepalony opornik 4,7 Ohm.
Gdy zmierzyłem opór na wejściu 230V, wskazówka omomierza wychylała się do końca. Te duże kondensatory są ok, tranzystory też wyglądają dobrze ( wylutowałem je a zwarcie dalej było).
Czy ktoś się zlituje nad lamerem 8O i podpowie jak naprawić (nie wymienić) zasilacz???