Witam.
Wpadłem na pewien pomysł, a nie jest znawcą tematu...
Chcę zrobić prosty "alarm":
Czujnik ruchu z przekaźnikiem, który załącza gdy wykrywa ruch. Podłączył bym go do kabla rs-232 i oprogramował w linux-ie.
I teraz pytania:
Które piny podłączyć do przekaźnika w czujniku (tak, aby po wykryciu ruchu zwierał i w komputerze wykrywać zmianę stanu)?
Jak podłączyć piny na złączach?
Czy to ma sens?
Dodam jeszcze: Chcę tylko programowo sczytać zmiany stanów z rs-232. Z tego co wyczytałem można zewrzeć RX z TX i komputer będzie dostawał sygnały które wysłał - daemon wysyłałby "coś" cały czas i gdy czujnik wykryje ruch (RX z TX jest zwarte) dostaje sygnał o alarmie - nic więcej nie potrzebuję. A może można inne pin-y?
Chyba, że tego nie da się zrobić tak jak piszę ani w żaden inny nieskomplikowany sposób...
Pozdrawiam.
Wpadłem na pewien pomysł, a nie jest znawcą tematu...
Chcę zrobić prosty "alarm":
Czujnik ruchu z przekaźnikiem, który załącza gdy wykrywa ruch. Podłączył bym go do kabla rs-232 i oprogramował w linux-ie.
I teraz pytania:
Które piny podłączyć do przekaźnika w czujniku (tak, aby po wykryciu ruchu zwierał i w komputerze wykrywać zmianę stanu)?
Jak podłączyć piny na złączach?
Czy to ma sens?
Dodam jeszcze: Chcę tylko programowo sczytać zmiany stanów z rs-232. Z tego co wyczytałem można zewrzeć RX z TX i komputer będzie dostawał sygnały które wysłał - daemon wysyłałby "coś" cały czas i gdy czujnik wykryje ruch (RX z TX jest zwarte) dostaje sygnał o alarmie - nic więcej nie potrzebuję. A może można inne pin-y?
Chyba, że tego nie da się zrobić tak jak piszę ani w żaden inny nieskomplikowany sposób...
Pozdrawiam.