Dostałem magnetowid ORION VH303 duże bydle stary z wkładaniem kasety od góry, a problem z nim mam taki że po wciśnięciu play zaczyna ładnie odtwarzać pojawia sie normalnie obraz i po kilku sekundach się wyłącza tak jakby wcisnąć stop.
Podbnie dzeje się przy przesuwaniu do przodu w tył i na podglądzie tylko że wtedy (wydaje mi się, że) wyłącza sie szybciej.
Jak włącze przycisk "time rec" to wogóle play i inne nie działają.
Na wyświetlaczu obok zegarka jest licznik ale cały czas jest 0000.
Nie wygląda żeby ktoś przy nim majstrował od nowości nie był rozbierany.
Sterowanie jest elektroniczne. Nie mam pilota.
Czy wymiana kondziorków w zasilaczu może pomóc?
Z takim magnetowidem stykam się pierwszy raz i prosze w miarę możliwości o jakieś sugestie co do uszkodzenia i czy jest szansa to naprawić.
Podbnie dzeje się przy przesuwaniu do przodu w tył i na podglądzie tylko że wtedy (wydaje mi się, że) wyłącza sie szybciej.
Jak włącze przycisk "time rec" to wogóle play i inne nie działają.
Na wyświetlaczu obok zegarka jest licznik ale cały czas jest 0000.
Nie wygląda żeby ktoś przy nim majstrował od nowości nie był rozbierany.
Sterowanie jest elektroniczne. Nie mam pilota.
Czy wymiana kondziorków w zasilaczu może pomóc?
Z takim magnetowidem stykam się pierwszy raz i prosze w miarę możliwości o jakieś sugestie co do uszkodzenia i czy jest szansa to naprawić.