Otrzymałem za free zepsuty router D linka. Model DSL-524 T
Awaria objawia się brakiem połączenia do sieci.. Sam router załącza się prawidłowo (zasilanie, rozpoznaje również sieć ADSL ale poznaje to tylko po zapalonej diodzie). Są w nim cztery porty do LAN-u. Działa tylko jeden. I to na zasadzie że po podłączeniu System widzi urządzonko ale nie może nawiązać z nim pełnego połączenia wciąż widnieje komunikat o odnawianiu adresu IP. Reszta portów martwa. Działa ten z numerem 3. Ale jak widzicie nie w pełni.
Wiem że awaria nastąpił podczas burzy.
Czy jest sens to naprawiać ? Czy ktoś już spotkał sie z takim problemem ?
Awaria objawia się brakiem połączenia do sieci.. Sam router załącza się prawidłowo (zasilanie, rozpoznaje również sieć ADSL ale poznaje to tylko po zapalonej diodzie). Są w nim cztery porty do LAN-u. Działa tylko jeden. I to na zasadzie że po podłączeniu System widzi urządzonko ale nie może nawiązać z nim pełnego połączenia wciąż widnieje komunikat o odnawianiu adresu IP. Reszta portów martwa. Działa ten z numerem 3. Ale jak widzicie nie w pełni.
Wiem że awaria nastąpił podczas burzy.
Czy jest sens to naprawiać ? Czy ktoś już spotkał sie z takim problemem ?