Radzę poznać komisję. Rozpoznanie na terenie wroga to podstawa.
Nie rób bajerów gwizdająco-migoczących i innych nieprzydatnych rzeczy.
Chcesz uznania, to zrób coś przydatnego, najlepiej dla szkoły.
U mnie w technikum zrobiliśmy układ zegarów na piętrach (po dwa na piętro) synchronizowanych z głównym zegarem w kancelarii, który pracował również jako sterownik dzwonka szkolnego. Wszystko ładnie zrobione na uC. Zegar uwzględniał oczywiście czas zimowy i letni. Całkiem miła praca dyplomowa wyszła. Dzięki tej pracy zastąpiony został sterownik z lat 80tych na c51, który powoli zaczynał szwankować i był trudny w programowaniu.
Później dorobili do tego odbiornik DCF, zaadaptowali całość i też tytuł w kieszeni dwóch miało.
Całość działa już kilka lat bez zarzutu i praktycznie bez obsługi.
Szczerze powiem, że trudno mi coś tak na szybko i bez znajomości szkoły podać. Porozmawiaj ze swoimi nauczycielami, coś na pewno się im przyda.
Może jakieś stanowisko pomiarowe/pokazowe.
Możesz poszukać na DIY jak radził don diego i udze
rzyć, ale ja radzę porozmawiać jednak z nauczycielem i dopiero wtedy pytać o poradę jak to zrobić.
Przepraszam za poprzedni post, ale jakoś tak mi się nasunęło, a z racji tego, że palce mam bliżej klawiatury najpierw napisałem, a dopiero później pomyślałem.