Temat może i stary, ale myślę, że przyda się ta informacja potomnym. W silnikach AAH były stosowane sterowniki Hitachi - bardzo wymagające pod względem stałości/stabilości parametrów transmisji. Gdzieś na jakimś anglojęzycznym forume doczytałem, że bez problemu diagnozuje się ten sterownik za pomocą interface, który ma wbudowany własny MCU, panujący nad przesyłem danych. Zostało mi w pamięci słowo (akronim?) Vag HEX. Interface ten kosztuje circa 300-500 pln
Jak to mówią - złej baletnicy to i tampon przeszkadza. Przy pomocy zwyczajnego interface Vag COM podłączanego przez USB, takiego za pięć dych z alledrogo, łączę się ze sterownikiem tego silnika. Sztuczka polega na zmianie parametrów pracy portu szeregowego. W XP wygląda to tak:
Menadżer urządzeń -> (port szeregowy COM pod którym jest widziany interface) -> właściwości -> ustawienia portu - > zaawansowane -> i tutaj jest coś takiego jak timeout (ms). Przy próbie łączenia się z tym Hitachi kombinuję z niską wartością. Czasem załapie przy 1 czasem przy 5 - w zależności od tego co jeszcze poza VAGiem jest na kompie włączone. Domyślnie timeout jest ustawiony OIDP na 20ms. Rodzaj transmisji (8E1) i prędkość (9600bps) zostawiam bez zmian. Jako ciekawostka : przy portach COM wbudowanych w płytę główną mojego komputera nie ma możliwości ustawienia parametru
timeout.
Interface obd2, o którym piszę chodzi u mnie na sterowniku FTDI - kabelek ma wbudowaną przejściówkę z USB na COM. Możliwe, że producentem jest sraken o którym pisze autor - jednak pewności nie mam. Na pewno jest to zwykły i tani interface OBD2 z liniami K + L. Soft VAG mam w wersji 311. System to WinXP SP2. Komputer to jakiś laptop Della. Aha.. obie linie (K i L) muszą by podłączone do samochodu w przypadku łączenia się z tym silnikiem. Silnik, o którym piszę to AAH drugiej generacji - już po zmianie układu smarowania - montowany w A6/C4 w modelu z '96.