Oczywiscie...Gitara basowa - wbrew powszechnym opiniom - pracuje w bardzo szerokim zakresie. Najistotniejszy jest naturalanie zakres niskotonowy - wiekszosc gitar nie schodzi ponizej 35 - 40 Hz...5 i 6- cio strunowe cacka czesto schodza ponizej 30 Hz - generujac, przy odpowiednim sprzecie, kochane "miecho koncertowe"...Ale gitare basowa mozna zmusic do wytworzenia 2-4 kHz(nawet wyzej - stad wysokotonowe czasem montowane w piecach), dlatego glosnik do git. BASOWEJ :
- rezonansowa z reguly w granicach 40 - 50 Hz (ale charakterystyki powoli opadaja ponizej rezonansowej - tak, ze glosnik jest jeszcze bardzo efektywny przy jakichs 30 - 40 Hz),
- olbrzymia efektywnosc uzyskana przez wysoka rezonansowa (mala podatnosc zawieszen i zwykle maly skok) i dobry naped (duzy magnesior i naprawde pozadna,przewaznie wentylowana cewka),
- glosnik potrafi przenosic do kilku kHz w miare liniowo.
Duza efektywnosc takich glosnikow pozwala na uzyskanie wysokich natezen juz przy nawet dosc skromnych mocach - przewaznie 15" basowe maja kolo 200 - 450 W znamionowej, co i tak pozwala im na wytworzenie ponad 120 dB od 40 Hz wzwyz...
Czesto maja niski Qts - i mozna je dac do BR, ktory jest zazwyczaj strojony dosc nisko - tylko wspomaga glosnik na samym dole rozszerzajac pasmo...
Warto dobrac glosnik do gitary - jesli gitara moze wytworzyc niskie dzwieki - w okolicach 30 - 35 Hz na najgrubszej strunie, to nalezy zastosowac glosnik z optymalnie niska rezonansowa - przynajmniej taki, ktory jeszcze cos potrafi na samym dole i nie przeciazymy go amplitudowo przy malej mocy....
Czesto obudowy sa skromne - bo tu nie chodzi o zejscie za wszelka cene, ale o duza wytrzymalosc mocowa glosnika...