No to pozostaje elektroda....
Tymczasem jest dla PICa dosyc trudne zadanie, z ktorym mega28 radzi sobie PRZECIĘTNIE...
chodzi o "mastera" do sterownika 256 urządzeń przez 256 wejsc, tak zeby kazde urządzenie moznabylo podłączyc do dowolnej ilosci wejsc i na odwrót + komunikacja przez bluetooth + komunikacja przez USB + pamięc ustawień krzyzowania wejsc z wyjsciami itp
SYstem jest modułowy, jest 16bitowy port+zegar,z czego 0..7=dane, 8..15=adres, i przez tą szynę master komunikuje sie z różnymi modułami połączonymi równolegle.
I tu jest średnia zabawa:
Po maksymalnej optymalizacji protokołu transmisji na pakietowy, dołożenie sum kontrolnych itp, maksymalna transmisja wynosi około 50kB/s. Ma byc WIECEJ. Jesli sie jeszcze przerywa komunikacje z modułami przerwaniami od UARTa to juz wogóle leeeci transmisja, mimoze buforowana.
dsPIC ma UMIEĆ robic DMA danych ktore przylatują i które ma wyslac, tak zeby wpleść w to obsluge 2 portów szeregowych, wyswietlacza, panelu dotykowego...Bo mega128 nawet podkrecona ma dosyć już i sama obsluga wyswietlacza skiwała komunikacje jedna i druga :/...
Dodano po 2 [minuty]: I wogole marzy mi sie cos w rodzaju multitaskingu zeby kazdy podsystem komunikacji "robił sam za siebie" i zeby nieprzeszkadzały sobie nawzjaem przerwaniami...