Mam mały problem. Chodzi o to ze moje radio nie ma wyjscia na wzmacniacz ale sygnal wyciagnolem z kabli głośnikowych poprostu jedna strone czinczy podlaczylem pod jeden glosnik a druga pod drugi (+ pod +, - pod -. Prąd do wzmacniacza pociągnołem z kabli zasilajacych radio a problem wyglada tak ze moja tuba jak by to powiedziec sobie popukuje delikatnie jak sie załacza wzmacniacz mimo ze muzyka jeszcze z radia nie cyka. Prosze o pomoc. NIe wiem czy to wina prądu czy wzmacniacza.
Polecam poczytać regulamin elektrody ze szczególnym naciskiem na dział 10.9 oraz 11.1 . Nie krzyczymy tutaj słowo "POMOC"=PROBLEM staraj się używać jako funkcję POMÓGŁ [Sylwek]
Polecam poczytać regulamin elektrody ze szczególnym naciskiem na dział 10.9 oraz 11.1 . Nie krzyczymy tutaj słowo "POMOC"=PROBLEM staraj się używać jako funkcję POMÓGŁ [Sylwek]