Witam.
Koledzy pomóżcie bo cos mnie trafia już z tym samochodem . Ale od początku.
Był sobie passat VR6 konstrukcja niezbyt udana urwał się pasek i właściciel stwierdził że przerzuci silnik z golfa. Mechanik mu miał to wszystko zrobić ale sprawa go przerosła i zrobił tylko silnik.Na instalację trafił do mnie. Za cholerę nie moge go uruchomić pompa w baku jak i tak wysokiego ciśnienia zasilone paliwo pompują do rozdzielacza.Iskra jest , klapa nie uszkodzona , układ powietrzny pod względem nieszczelności sprawdzony. Jak mu napompuje paliwa wtryskiem wstępnym po pochodzi chwilę i zgaśnie . Może ktoś ma schemat do tego silnika , żadnego sterownika tam nie ma jest tylko przekaźnik do zimnego rozruchu. Wydaje się mi że tutaj jest cała przyczyna.
Koledzy pomóżcie bo cos mnie trafia już z tym samochodem . Ale od początku.
Był sobie passat VR6 konstrukcja niezbyt udana urwał się pasek i właściciel stwierdził że przerzuci silnik z golfa. Mechanik mu miał to wszystko zrobić ale sprawa go przerosła i zrobił tylko silnik.Na instalację trafił do mnie. Za cholerę nie moge go uruchomić pompa w baku jak i tak wysokiego ciśnienia zasilone paliwo pompują do rozdzielacza.Iskra jest , klapa nie uszkodzona , układ powietrzny pod względem nieszczelności sprawdzony. Jak mu napompuje paliwa wtryskiem wstępnym po pochodzi chwilę i zgaśnie . Może ktoś ma schemat do tego silnika , żadnego sterownika tam nie ma jest tylko przekaźnik do zimnego rozruchu. Wydaje się mi że tutaj jest cała przyczyna.