witam wszystkich
chciałem zrobic proste w zasadzie podłączenie szeregowe diod led, ale nie chciałem od razu na dzień dobry zepsuć wszystkich,
mam diody led białe o parametrach
kolor biały
średnica soczewki 5 mm
jasność 56 000 mcd
kąt świecenia 35 stopni
napięcie zasilające 3.0-3.6 V
napięcie robocze 3.3 V
pobór prądu 20 mA
soczewka przeźroczysta
Stosując połączenie szeregowe tak na chłopski rozum można by podłączyć np 10 diod pod zasilanie 30V prądu stałego , ale zasilacz musiałby mieć prąd max większy niż 200 mA, czy mam racje podłączając w ten sposób nic nie popsuje?
W przypadku diod można stosować obliczenia prawo ohma ? w takim prostym obwodzie prąd w szeregu będzie wynosił 20 mA, aby nie spalic jakiejś diody można tutaj zastosować jakiś mały bezpiecznik? ale o jakiej wartości? aby nic nie uszkodzić, sadze ze tutaj w zasadzie 1 dioda by ewentualnie mogla paść zawsze jakąś na początku przerywając obwód.
Następna sprawa , bo wiele już wersji słyszałem o takim podłączeniu , montują osoby opornik, aby zbić napięcie do jakiejś tam wartości, zastanawiam sie czy tutaj chodzi o zbicie prądu czy napięcia, w przypadku podłączenia kilku diod np pod napięcie 12V akumulator samochodowy wiadomo ze tutaj prąd jest bardzo duży czy np podłączając hm 4-5 diod w szeregu będzie uszkodzenie przepłynie przez obwód duży prąd czy tylko taki jaki jest wymagany do świecenia?
chciałem zrobic proste w zasadzie podłączenie szeregowe diod led, ale nie chciałem od razu na dzień dobry zepsuć wszystkich,
mam diody led białe o parametrach
kolor biały
średnica soczewki 5 mm
jasność 56 000 mcd
kąt świecenia 35 stopni
napięcie zasilające 3.0-3.6 V
napięcie robocze 3.3 V
pobór prądu 20 mA
soczewka przeźroczysta
Stosując połączenie szeregowe tak na chłopski rozum można by podłączyć np 10 diod pod zasilanie 30V prądu stałego , ale zasilacz musiałby mieć prąd max większy niż 200 mA, czy mam racje podłączając w ten sposób nic nie popsuje?
W przypadku diod można stosować obliczenia prawo ohma ? w takim prostym obwodzie prąd w szeregu będzie wynosił 20 mA, aby nie spalic jakiejś diody można tutaj zastosować jakiś mały bezpiecznik? ale o jakiej wartości? aby nic nie uszkodzić, sadze ze tutaj w zasadzie 1 dioda by ewentualnie mogla paść zawsze jakąś na początku przerywając obwód.
Następna sprawa , bo wiele już wersji słyszałem o takim podłączeniu , montują osoby opornik, aby zbić napięcie do jakiejś tam wartości, zastanawiam sie czy tutaj chodzi o zbicie prądu czy napięcia, w przypadku podłączenia kilku diod np pod napięcie 12V akumulator samochodowy wiadomo ze tutaj prąd jest bardzo duży czy np podłączając hm 4-5 diod w szeregu będzie uszkodzenie przepłynie przez obwód duży prąd czy tylko taki jaki jest wymagany do świecenia?