na przestrzeni dłuższego czasu wyswietlacz traci swoją czytelność,
dokładniej: -świeci ale nic już na nim nie mozna odczytać.
kopiarka chodzi bez zarzytu i funkcjonują wszystkie przyciski panelu i edytora ALE PO OMACKU I NA CZUJA.
nic już nie widać.
ps
dodam, że z NP6050 zaczynam mieć podobny problem (sprzęt ma w prawdzie 5lat ale chodzi super)
obie chodza w biurze na własny użytek ale praca staje się prawie niemożliwa!
CO SIĘ DZIEJE Z TYM WYŚWIETLACZEM?
pozdrawiam i liczę na sugestie
dokładniej: -świeci ale nic już na nim nie mozna odczytać.
kopiarka chodzi bez zarzytu i funkcjonują wszystkie przyciski panelu i edytora ALE PO OMACKU I NA CZUJA.
nic już nie widać.
ps
dodam, że z NP6050 zaczynam mieć podobny problem (sprzęt ma w prawdzie 5lat ale chodzi super)
obie chodza w biurze na własny użytek ale praca staje się prawie niemożliwa!
CO SIĘ DZIEJE Z TYM WYŚWIETLACZEM?
pozdrawiam i liczę na sugestie