arahnophobia napisał: W takim razie tablica 8.1 "Realizacja przerzutników synchronicznych"
tez od tak sobie pokazuje jak zrobic przerzutnik T z wyjsciem C (clock) [jak już to z wejściem C, dop. Quarz].
Bez urazy ale jesli wszedzie na necie przerzutnik jest uznany za synchroniczny,[spacja]posiada on wejscie C,[spacja]mój wykładowca kaze mi zrobic przerzutnik jk [skoro małe literki jk to jest to - wedle nomenklatury - przerzutnik asynchroniczny, dop. Quarz] na synchronicznym przerzutnikuT,[spacja]to albo wszyscy poza (t)Tobą nie mają racji[tu spacja zbędna] ,[spacja]albo poprostu sie mylisz xD
Wiesz co?
Lepiej poucz się, ale z porządnego podręcznika, a narysowany tam sposób realizacji przerzutnika
T (podobno synchronicznego) zechciej starannie przeanalizować
Zechciej też zauważyć, iż jest to wejście typu bramkującego (dwójka licząca; liczy, albo nie liczy), które niewiele ma wspólnego z
przerzutnikiem potencjałowo - impulsowym typu
T, który był historycznie pierwszym przerzutnikiem wyzwalanym jednym ze zboczy sygnału zegarowego.
Spróbuj z niego zrobić (jak potrafisz, bo ja nie potrafię) poszukiwany przez Ciebie
synchroniczny przerzutnik typu
J-K Master - Slave...

... a zobaczysz co otrzymasz (zauważ też, iż w materiałach, którymi tu "podpierasz" się, nie ma takiego schematu realizacyjnego).
I może wtedy wreszcie zrozumiesz dlaczego nie produkuje się w technikach scalonych "synchronicznych przerzutników typu T"...