mam problem;/ Laptop działał, tylko sie wieszał wiec go rozkręciłem, przeczyściłem skręciłem i już nie działa, po włączeniu zapala sie tylko dioda która wskazuje podłączenie do ładowarki, dioda która wskazuje na walczenie i dioda sygnalizująca użycie cd-romu, choć sam cd-rom nie działa (nie świeci sie na nim dioda, nie startuje nie wysuwa sie) matryca tez sie nie zapala. jeżeli chodzi o złe skręcenie sprzętu to odpada, bo rozkręcałem go już ze 20 razy i dalej to samo, na płycie nic nie jest upalone zasilacz oki. wyjelem ram, zaniosłem do kolegi i u niego nie działał a jego ramu nie moglem włożyć i sprawdzić czy działa, bo mój laptop nie odsługuje 256MB kości.
No i parę pytań...
Czy w laptopie siadły ramy, i czy da sie je jakoś w domu na nogi postawić (pytam, bo kiedyś takie ramy mailem do stacjonarnego kompa, ze raz działały a raz nie) ??
I czy jeżeli to nie ram, to co może być ewent. usterka?
No i parę pytań...
Czy w laptopie siadły ramy, i czy da sie je jakoś w domu na nogi postawić (pytam, bo kiedyś takie ramy mailem do stacjonarnego kompa, ze raz działały a raz nie) ??
I czy jeżeli to nie ram, to co może być ewent. usterka?