Wczoraj pojawił się jakiś błąd przy niektórych plikach (jakieś pliki od skórek do komunikatora, że system nie może ich odczytać). Po restarcie kompa i uruchomieniu CHKDSK, system uruchomił się niby normalnie - w zasadzie działał prawidłowo, z drobnymi 'pukaniami' dysku.
Jak chciałem wydrukować plik, nie wykryło mi drukarki - mimo, że stery były zainstalowane. Przeinstalowałem je na nowo, po restarcie system dalej uruchomił się poprawnie i gdy zaznaczyłem drukowanie, system się zwiesił. Zrestartowałem i już nie chciał się uruchomić - tj. pojawiło się pole z wyborem trybu awaryjnego, uruchomienia systemu normalnie, etc. Jakiego pola bym nie wybrał, system niby zaczął się ładować (ekran ładowania windows), ale pod koniec ładowania pojawił się przez ułamek sekundy niebieski ekran (z jakims bledem pewnie), ale nie mialem nawet jak tego odczytać, bo komp restartował się na nowo.
Próba przeinstalowania windy nie powiodła się, gdyż wyskakiwał komunikat, że nie znalazł dysku ;/
Uruchomiłem Hiren's Boot - tam przy każdym chkdsk wyświetla mi błędy i wskazuje, że je znalazł. Rzadko kiedy uda się ukończyć chkdsk z powodzeniem, bo wyskakuje komunikat o niemożliwości odczytania danych plików.
Całą noc chodził HDD Regenerator, ale rano wyświetlał się tylko kursor dosowy, a dysk już nie pracował. Czasem (po niektórych CHKDSK) da się wejść w partycje (mam je dwie) i sprawdzić układ folderów, ale nie do wszystkich da się wejść, bo niektórych nie może odczytać.
Patrząc jednym programem z Hiren's Boot (Acronis Disk Director Suite), widzi mi obydwie partycje i wskazuje, ile mam miejsca, a ile jest zajęte, czyli jakby wszystko było prawidłowo.
Pojawiały się "pikania" czy stukania dysku, obecnie tego jednak nie ma.
Pomóżcie proszę, powiedzcie - czy da się jakoś przywrócić dysk do sprawnego użytkowania? Jak można odzyskać dane?
Obecnie działam na Ubuntu LiveCD, które ładuje się z pamięci, przez co dzięki Bogu mam dostęp do sieci.
Jak chciałem wydrukować plik, nie wykryło mi drukarki - mimo, że stery były zainstalowane. Przeinstalowałem je na nowo, po restarcie system dalej uruchomił się poprawnie i gdy zaznaczyłem drukowanie, system się zwiesił. Zrestartowałem i już nie chciał się uruchomić - tj. pojawiło się pole z wyborem trybu awaryjnego, uruchomienia systemu normalnie, etc. Jakiego pola bym nie wybrał, system niby zaczął się ładować (ekran ładowania windows), ale pod koniec ładowania pojawił się przez ułamek sekundy niebieski ekran (z jakims bledem pewnie), ale nie mialem nawet jak tego odczytać, bo komp restartował się na nowo.
Próba przeinstalowania windy nie powiodła się, gdyż wyskakiwał komunikat, że nie znalazł dysku ;/
Uruchomiłem Hiren's Boot - tam przy każdym chkdsk wyświetla mi błędy i wskazuje, że je znalazł. Rzadko kiedy uda się ukończyć chkdsk z powodzeniem, bo wyskakuje komunikat o niemożliwości odczytania danych plików.
Całą noc chodził HDD Regenerator, ale rano wyświetlał się tylko kursor dosowy, a dysk już nie pracował. Czasem (po niektórych CHKDSK) da się wejść w partycje (mam je dwie) i sprawdzić układ folderów, ale nie do wszystkich da się wejść, bo niektórych nie może odczytać.
Patrząc jednym programem z Hiren's Boot (Acronis Disk Director Suite), widzi mi obydwie partycje i wskazuje, ile mam miejsca, a ile jest zajęte, czyli jakby wszystko było prawidłowo.
Pojawiały się "pikania" czy stukania dysku, obecnie tego jednak nie ma.
Pomóżcie proszę, powiedzcie - czy da się jakoś przywrócić dysk do sprawnego użytkowania? Jak można odzyskać dane?
Obecnie działam na Ubuntu LiveCD, które ładuje się z pamięci, przez co dzięki Bogu mam dostęp do sieci.