Witam.
Posiadam zasilacz firmy PROCOMP model : ATX LPK9-400W.
Miałem w nim spuchnięty jeden kondensator 470µF/200V, więc wymieniłem 2 takie same o takich samych parametrach.
Po wymianie postanowiłem go "odpalić" za pomocą połączenie zielonego przewodu z masą (czarny), ale strzelił bezpiecznik. Wymieniłem bezpiecznik i powtórnie złączyłem te przewody i znowu strzelił bezpiecznik.
Może ktoś wie czy coś jeszcze trzeba wymienić, albo zna się bardziej na zasilaczach co może być powodem takich następstw.
Pozdrawiam.