Mam taką upiardliwą usterke, otóż po włączeniu zasilania brzęczy transformator T501, czasem się zdaży że nie brzęczy, zwykle przestaje jak się rozgrzeje. Jak nagne płyte w odpowiedni sposób to przestaje. Przeleciałem całą płyte z lutownicą żeby wyeliminować "zimne", nie pomogło.
Poza tym jest jeszcze taki efekt, że w górnej części ekranu obraz jest lekko pofalowany (boczne krawędzie), tzn to w momencie jak nie piszczy, jeżeli piszczy wyraźnie szwankuje odchylanie poziome, obraz jest mocno zakłócony.
Poza tym jest jeszcze taki efekt, że w górnej części ekranu obraz jest lekko pofalowany (boczne krawędzie), tzn to w momencie jak nie piszczy, jeżeli piszczy wyraźnie szwankuje odchylanie poziome, obraz jest mocno zakłócony.