Witam
Jestem szczęśliwym posiadaczem samochodu Seat Cordoba (r.1998, 1.4 SE + gaz).
Właśnie wróciłem z myjni na statoilu i ...mój samochód, a dokładniej chyba alarm, zwariował. Gdy tylko ruszyłem z myjni, usłyszałem trzy krótkie piknięcia i na stałe zapaliły mi się oba kierunkowskazy. Po chwili (20-30 sekund) oba zgasły i wszystko było ok, po czym znów trzy krótkie piknięcia i pala się oba. I tak cała drogę do domu. Pod domem wyłączyłem silnik, po czym włączyłem i wyłączyłem alarm, ale po uruchomieniu silnika znów - trzy krótkie piknięcia o oba kierunki się palą (ciągle) i po chwili przestają, by za moment znów trzy razy piknąć i się zapalić...i tak cały czas jak uruchomiony był silnik...wyłączanie alarmu z pilota powodowało, że kierunki gasły, ale po chwili znów się powtarzało to samo (trzy piknięcia i oba świecą).
Dodam, że samochód kupiłem z drugiej ręki i nie wiem jaki jest w nim alarm. Jednak teraz sam nie wiem czy to alarm, bo dzieje się tak tylko przy uruchomionym silniku...
Może ktoś zetknął sie z takimi objawami i będzie mógł mi pomóc?
Dziękuje i pozdrawiam.
Jestem szczęśliwym posiadaczem samochodu Seat Cordoba (r.1998, 1.4 SE + gaz).
Właśnie wróciłem z myjni na statoilu i ...mój samochód, a dokładniej chyba alarm, zwariował. Gdy tylko ruszyłem z myjni, usłyszałem trzy krótkie piknięcia i na stałe zapaliły mi się oba kierunkowskazy. Po chwili (20-30 sekund) oba zgasły i wszystko było ok, po czym znów trzy krótkie piknięcia i pala się oba. I tak cała drogę do domu. Pod domem wyłączyłem silnik, po czym włączyłem i wyłączyłem alarm, ale po uruchomieniu silnika znów - trzy krótkie piknięcia o oba kierunki się palą (ciągle) i po chwili przestają, by za moment znów trzy razy piknąć i się zapalić...i tak cały czas jak uruchomiony był silnik...wyłączanie alarmu z pilota powodowało, że kierunki gasły, ale po chwili znów się powtarzało to samo (trzy piknięcia i oba świecą).
Dodam, że samochód kupiłem z drugiej ręki i nie wiem jaki jest w nim alarm. Jednak teraz sam nie wiem czy to alarm, bo dzieje się tak tylko przy uruchomionym silniku...
Może ktoś zetknął sie z takimi objawami i będzie mógł mi pomóc?
Dziękuje i pozdrawiam.