Na początek może parę informacji. W komputerze posiadam dwie karty dźwiękowe. Pierwsza to zintegrowana AC'97 (na płycie MSI KT4V-L), druga to niedawno kupiona, używana SoundBlaster Live! SB0222. Mikrofon, to zwykły sprzęt za kilka złotych. Od razu jednak podkreślam, był testowany i jest w 100% zatem od razu można go wykluczyć.
Sterowniki karty AC'97 to standardowe, ściągnięte ze strony MSI (do tej płyty głównej) i nie musiałem nawet nic się bawić, żeby mikrofon zadziałał. Zaś SB działa na sterownikach KX. Gdy w pewnym momencie się zdenerwowałem, postawiłem zwykłe sterowniki Creative, problem nadal był ten sam.
Mianowicie problem to dźwięk (głos), który poprzez mój mikrofon jest totalnie zniekształcony, pełen jakiś buczeń i pierdzeń. Lecz to nie wszystko. Bowiem problem występuje tylko na karcie SB. Gdy podłączam mikrofon do zintegrowanej karty wszystko jest pięknie i czysto.
I na koniec pytanko. Czy macie jakąś radę, czy może powinienem pogrzebać coś w sterownikach, ustawieniach karty, czy może jest to problem w postaci jakiegoś uszkodzenia karty SB?
Sterowniki karty AC'97 to standardowe, ściągnięte ze strony MSI (do tej płyty głównej) i nie musiałem nawet nic się bawić, żeby mikrofon zadziałał. Zaś SB działa na sterownikach KX. Gdy w pewnym momencie się zdenerwowałem, postawiłem zwykłe sterowniki Creative, problem nadal był ten sam.
Mianowicie problem to dźwięk (głos), który poprzez mój mikrofon jest totalnie zniekształcony, pełen jakiś buczeń i pierdzeń. Lecz to nie wszystko. Bowiem problem występuje tylko na karcie SB. Gdy podłączam mikrofon do zintegrowanej karty wszystko jest pięknie i czysto.
I na koniec pytanko. Czy macie jakąś radę, czy może powinienem pogrzebać coś w sterownikach, ustawieniach karty, czy może jest to problem w postaci jakiegoś uszkodzenia karty SB?